O miejscu
Ogrody Kapias w Goczałkowicach-Zdroju to miejsce zupełnie inne niż typowe rodzinne atrakcje. Nie przyjeżdża się tutaj przede wszystkim po to, żeby korzystać z dziesiątek urządzeń czy spędzić cały dzień na intensywnej zabawie. Największą atrakcją są same ogrody – piękna zieleń, różnorodna roślinność, alejki i ciekawie zaaranżowane zakątki, które można spokojnie zwiedzać razem z dziećmi.
My odwiedziliśmy Ogrody Kapias w maju, z 2-latką i 4-latkiem. Wiosenna pora bardzo dobrze pasowała do charakteru tego miejsca – dużo zieleni, roślinność i kwitnące ogrody tworzyły naprawdę przyjemne tło do rodzinnego spaceru.
Uważamy, że jest to bardzo fajne miejsce na rodzinne 2–3 godziny.
Dzieci oczywiście nie będą przez cały czas tylko oglądać roślin. Na terenie ogrodów znajdują się również atrakcje przygotowane z myślą o najmłodszych, między innymi plac zabaw oraz labirynt. Dzięki temu spacer można przeplatać chwilą bardziej aktywnej zabawy.
Dużym plusem jest też to, że wszystko znajduje się na dużym, zielonym terenie. Można spokojnie spacerować, oglądać kolejne zakątki ogrodów i pozwolić dzieciom trochę pobiegać.
To miejsce sprawdzi się więc szczególnie wtedy, gdy szukamy spokojniejszej rodzinnej atrakcji, a nie całodziennego parku rozrywki.
Ogrody Kapias z 2-latką
Z 2-latką Ogrody Kapias sprawdziły się bardzo dobrze, choć oczywiście nie jest to miejsce, w którym dziecko ma do dyspozycji dziesiątki typowych atrakcji.
Największą frajdą dla małego dziecka jest tutaj samo odkrywanie terenu. Jest dużo zieleni, ścieżek, różnych zakątków i miejsc, które można razem oglądać. Dla dwulatki taki spacer może być ciekawą przygodą, szczególnie jeśli dziecko lubi chodzić, zaglądać w różne miejsca i samodzielnie odkrywać otoczenie.
Kiedy dzieci miały już ochotę na bardziej konkretną zabawę, mogliśmy skorzystać z placu zabaw czy labiryntu.
To właśnie możliwość połączenia spokojnego spaceru z zabawą jest tutaj dużym plusem. Nie trzeba wybierać między oglądaniem ogrodów a atrakcjami dla dzieci – można robić jedno i drugie.
Przy dwulatce trzeba oczywiście liczyć się z tym, że część wizyty będzie po prostu rodzinnym spacerem. Jeśli jednak dziecko lubi przyrodę i aktywne zwiedzanie, nie powinno się tutaj nudzić.
Ogrody Kapias z 4-latkiem
Czterolatek ma tutaj jeszcze więcej możliwości. Oprócz spacerowania i oglądania ogrodów może korzystać z atrakcji przeznaczonych dla dzieci, a labirynt okazał się dla nas ciekawym urozmaiceniem.
W tym wieku dzieci są też już bardziej zainteresowane samym otoczeniem. Można wspólnie oglądać rośliny, szukać ciekawych miejsc i przechodzić przez kolejne części ogrodów.
Nie jest to jednak atrakcja, którą trzeba zwiedzać według konkretnego planu. I to jest jej zaleta. Można spacerować we własnym tempie, zatrzymywać się tam, gdzie dzieci coś zainteresuje, a później przejść na plac zabaw.
Dzięki temu wizyta nie jest męcząca i nie wymaga ciągłego pilnowania, żeby dzieci zdążyły skorzystać z kolejnej atrakcji.
Atrakcje dla dzieci
Ogrody Kapias nie są typowym parkiem rozrywki, ale na rodzinę z małymi dziećmi czeka tutaj kilka ciekawych elementów.
Wśród nich warto wymienić:
- Plac zabaw – dobre miejsce na chwilę bardziej aktywnej zabawy podczas spaceru.
- Labirynt – atrakcja, która szczególnie przypadła do gustu starszemu dziecku.
- Duży teren ogrodów – można spacerować, odkrywać kolejne zakątki i oglądać różnorodną roślinność.
- Alejki i ogrodowe zakątki – dzieci mogą mieć frajdę już z samego odkrywania kolejnych części ogrodu.
Największą atrakcją pozostaje jednak sam ogród. Jeśli dziecko lubi przyrodę, spacerowanie i odkrywanie nowych miejsc, będzie miało tutaj sporo powodów do zainteresowania.
Piękna zieleń i roślinność
To właśnie wygląd ogrodów jest największym atutem tego miejsca.
My byliśmy tutaj w maju i właśnie wtedy szczególnie mocno było widać, jak dużą zaletą Ogrodów Kapias jest roślinność. Dużo zieleni, kwitnące rośliny i różnorodne ogrodowe aranżacje sprawiały, że sam spacer był przyjemną częścią wizyty.
Na terenie Ogrodów Kapias znajduje się mnóstwo zieleni i różnorodnej roślinności. Poszczególne części są ciekawie zaaranżowane, dzięki czemu zwykły spacer zamienia się w oglądanie kolejnych ogrodowych zakątków.
Dla rodziców jest to zupełnie inny rodzaj atrakcji niż typowy plac zabaw czy park rozrywki. Można na chwilę zwolnić, pospacerować i po prostu nacieszyć się zielenią.
Dzieci z kolei mają dużo przestrzeni do chodzenia i odkrywania.
To również dobre miejsce dla rodzin, które nie chcą organizować każdej minuty wyjazdu. Nie trzeba mieć tutaj szczegółowego planu – można po prostu wejść, spacerować i zobaczyć, co zainteresuje dzieci.
Jedzenie na miejscu
Podczas wizyty można również zrobić sobie przerwę na posiłek.
To spore ułatwienie przy małych dzieciach, szczególnie jeśli planujemy spędzić w ogrodach kilka godzin. Nie trzeba więc od razu kończyć wizyty tylko dlatego, że dzieci zgłodniały.
Dla nas możliwość połączenia spaceru, zabawy i posiłku sprawia, że Ogrody Kapias dobrze sprawdzają się jako kilkugodzinna rodzinna wycieczka.
Sklep z roślinami
Ciekawym dodatkiem do wizyty jest sklep, w którym można kupić rośliny.
Dla osób, które lubią ogrodnictwo, jest to dodatkowy powód, żeby zajrzeć do Kapias. Można więc połączyć rodzinną wycieczkę z zakupem czegoś do własnego ogrodu, na balkon czy taras.
Trzeba tylko pamiętać, że dla dzieci sklep z roślinami nie będzie oczywiście taką atrakcją jak plac zabaw czy labirynt. Dlatego najlepiej potraktować go jako dodatkowy element wizyty, a nie główny punkt programu.
Ile czasu warto zaplanować?
Naszym zdaniem 2–3 godziny to bardzo dobry czas na wizytę z małymi dziećmi.
To wystarczająco długo, żeby spokojnie pospacerować po ogrodach, zobaczyć różne zakątki, dać dzieciom czas na zabawę na placu zabaw i w labiryncie, a także zrobić przerwę na jedzenie.
Oczywiście można zostać dłużej, jeśli dzieci dobrze się bawią i chcemy dokładniej zwiedzić teren. Nie jest to jednak miejsce, do którego trzeba koniecznie rezerwować cały dzień.
W naszym przypadku 2–3 godziny były bardzo dobrym rozwiązaniem.
Parking – największy minus
Największym minusem podczas naszej wizyty okazał się parking.
Darmowych miejsc bezpośrednio przy ogrodach jest dosłownie kilka. W okolicy znajdują się natomiast parkingi na prywatnych posesjach, z których można skorzystać za opłatą.
Ich cena wynosi 20 zł.
Problem w tym, że w pogodne dni również te parkingi bardzo szybko się zapełniają. Przy większym ruchu znalezienie miejsca może więc wymagać trochę cierpliwości.
Wybierając się do Ogrodów Kapias z małymi dziećmi, warto mieć to na uwadze i nie zakładać, że bez problemu zaparkujemy tuż przy wejściu.
Informacje praktyczne
- Miejsce: Ogrody Kapias w Goczałkowicach-Zdroju.
- Nasza wizyta: maj.
- Charakter: duży, pięknie zagospodarowany teren ogrodowy z różnorodną roślinnością i atrakcjami dla dzieci.
- Wstęp: bezpłatny.
- Czas wizyty: naszym zdaniem około 2–3 godziny z małymi dziećmi.
- Dla dzieci: plac zabaw, labirynt i dużo przestrzeni do spacerowania i odkrywania.
- Jedzenie: na miejscu można zrobić przerwę na posiłek.
- Sklep: na terenie znajduje się sklep z roślinami.
- Parking: bezpłatnych miejsc bezpośrednio przy ogrodach jest bardzo mało. W okolicy znajdują się prywatne parkingi, kosztujące 20 zł.
- Ważne: w pogodne dni okoliczne parkingi szybko się zapełniają.
Naszym zdaniem
Ogrody Kapias bardzo dobrze sprawdziły się u nas jako spokojna rodzinna wycieczka z 2-latką i 4-latkiem.
Byliśmy tutaj w maju, kiedy ogrody wyglądały szczególnie efektownie – dużo zieleni, roślinność i kwitnące zakątki tworzyły naprawdę przyjemne miejsce na rodzinny spacer.
Nie jest to miejsce, do którego przyjeżdża się po ogromną liczbę typowych atrakcji dla dzieci. Największą wartością są tutaj piękne ogrody, zieleń i możliwość spokojnego spacerowania po ciekawie zaaranżowanym terenie.
Dzieci również nie powinny się jednak nudzić. Plac zabaw i labirynt pozwalają zrobić przerwę od spacerowania i zapewniają trochę bardziej aktywnej zabawy.
Podobało nam się właśnie to połączenie. Dzieci mogą się pobawić, a rodzice mają okazję nacieszyć się pięknym otoczeniem i roślinnością.
Dużym plusem jest również bezpłatne wejście. Dzięki temu można przyjechać bez presji, że trzeba spędzić na miejscu cały dzień, żeby „wykorzystać” bilet.
W naszym przypadku 2–3 godziny były idealnym czasem na wizytę. Można spokojnie przejść się po ogrodach, zajrzeć do ciekawszych miejsc, dać dzieciom czas na zabawę i zrobić przerwę na jedzenie.
Na minus zdecydowanie zaliczamy parking. Darmowych miejsc jest bardzo mało, a prywatne parkingi w okolicy kosztują 20 zł i w pogodne dni szybko się zapełniają.
Mimo tego uważamy, że Ogrody Kapias to fajne miejsce na rodzinną wycieczkę z małymi dziećmi. Szczególnie jeśli szukamy czegoś spokojniejszego niż park rozrywki i chcemy połączyć spacer w pięknym otoczeniu z kilkoma atrakcjami dla dzieci.
My byliśmy tutaj z 2-latką i 4-latkiem i oboje mieli co robić. Nie jest to całodzienna atrakcja w stylu parku rozrywki, ale na rodzinne 2–3 godziny sprawdziło się bardzo dobrze.
Przed wizytą warto sprawdzić aktualne informacje dotyczące godzin otwarcia i dostępności poszczególnych części ogrodów bezpośrednio na stronie Ogrodów Kapias.


